Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Trudności wieku młodzieńczego
Podłoże psychologiczne znacznej części chorób psychicznych, pojawiających się w wieku dojrzewania, powinno być rozważane w kontekście holistycznego ujęcia problemów, czyli całościowo, a nie indywidualistycznie.
Chcąc znaleźć przyczynę musimy wziąć pod uwagę cały szereg determinant wpływających na zachowanie, myślenie i reagowanie młodego człowieka.
Burza hormonalna
Hormony w bezpośredni i pośredni sposób działają na zmianę wyglądu i zachowania dorastającego człowieka.
Wato pamiętać jednak o tym, że rówieśnicy nie rozwijają się jednakowo. Wzrost i widoczne cechy płciowe mogą w ewidentny sposób dokonywać podziałów wśród nastolatków. Różnice mogą obejmować zakres dwóch, trzech lat, a to całe wieki dla młodego człowieka. Wahania poziomu hormonów w organizmie oddziaływują na całokształt funkcjonowania i zachowania. Sprzyjają zmienności nastrojów, gwałtowności, płaczliwości, rozdrażnieniu itd. Hormony w pośredni sposób mogą przyczyniać się do pojawienia się symptomów chorobowych. Naukowcy sugerują, iż reakcja na stres często sprzyja nieprawidłowościom w stężeniach serotoniny, które współwystępują w depresjach. Podobnie w przypadku kobiet, cykliczne wydzielanie hormonów płciowych - estrogenu i progesteronu sprzyja większej podatności na depresję sezonową.
Akceptacja
Młodemu człowiekowi niezmiernie trudno jest objąć to wszystko, co się z nim dzieje. Nie zawsze zmiana wyglądu jest korzystna czy adekwatna do oczekiwanej.
Niestety, czas dojrzewania jest etapem przejściowym i kilkuletnim. Przeciętny nastolatek chce jednak być już za drzwiami tzw. "dorosłości", nie zaś w jej progu. Stosowanie przyspieszaczy czasu w postaci alkoholu, papierosów, narkotyków, makijażu, aspołecznych zachowań ma zadanie uformowania wizerunku młodego człowieka jako pana swego losu wolnego od nakazów i zakazów. Aby zaakceptować wszelkie zmiany, które zachodzą w organizmie, potrzeba ogromnego wsparcia ze strony innych, bliskich.
Przede wszystkim nastolatek widzi siebie poprzez pryzmat otoczenia. To, kim jest i jaki jest, zależy od tego, co mówią o nim inni. Ci inni to w głównej mierze rówieśnicy.
Istotne jest, by w tym newralgicznym momencie rodzice, którzy i tak mają już ograniczone prawo głosu, nie zatracili kontaktu z własnymi dziećmi. Utwierdzali ich w akceptacji i szacunku, dając jednoczesne rozsądne granice tolerancji i swobody.
Zdarza się, że dziecko jest niezauważane przez grupę. Jednocześnie brak wsparcia ze strony rówieśników zawsze będzie odczytany jako odrzucenie i osamotnienie. W tym momencie umocnienie w rodzinie będzie sprzyjało otwartej i chętnej postawie dziecka do poznania innej grupy rówieśniczej.
Wyobraźmy sobie dramat młodego człowieka, który nie jest akceptowany zarówno przez rówieśników, jak i swoją rodzinę. Tylko narcystyczna osobowość ma siły dźwignąć taką sytuację, a w zasadzie ją zignorować i dalej cieszyć się sobą. Naturalną reakcją jest zamykanie się w sobie, obwinianie i kierowanie złości do wewnątrz, nie zaś na zewnątrz siebie. Takie zachowanie ma olbrzymie konsekwencje w przyszłości.
Stres
Czas, który przypada na okres dojrzewania, wyjątkowo obfituje w sytuacje stresowe. Zmiana szkoły, rówieśników, nauczycieli wiąże się z ponowną autoprezentacją i budową swojej pozycji w grupie. Oczywiście nie bez znaczenia są doświadczenia z poprzedniej szkoły. Dla niektórych dzieci, które miały jakiekolwiek problemy w pierwszej szkole, pojawia się wraz ze zmianą szkoły szansa na nowy start. Niektóre wręcz przeciwnie tracą chęci i jeszcze bardziej zamykają się w sobie.
Szybki i intensywny rozwój płciowy może mieć wpływ na nieznaczne obniżenie się funkcji poznawczych. Możliwości pochłaniania wiedzy mogą ulec ograniczeniu bądź utrudnieniu. Mogą pojawiać się częstsze stany dekoncentracji, zmieszania, zagubienia. Niezwykle ważne jest wychwycenie tego czasu i odpowiednie wsparcie młodego człowieka.
Musimy pamiętać, że nastolatek nie jest na tyle ukształtowany, że poradzi sobie z nawałem nowych i trudnych sytuacji, gdyż jego osobowość jest w procesie kształtowania się. Niepowodzenia i porażki, szczególnie powtarzające się w krótkim przedziale czasowym, mogą bardzo rozchwiać system samoakceptacji i nastawić lękowo do kolejnych działań.
Dramaturgia wydarzeń
Widzenie nastolatka to widzenie "klapkowe" i czarno-białe. Rządzą nim skrajności i histeryczne wstrząsy. Toteż banalna porażka może być odbierana jako śmiertelny upadek, a niezgodność zdań jako nierozwiązalny konflikt.
Dojrzewanie jest bolesne i trudne nie tylko dla dojrzewającego, ale i żyjących obok niego. Pamiętać należy, kto w tej relacji jest dorosły i kierować się zdrowym rozsądkiem nie zaś emocjami, które z naturalnych powodów mogą być na skraju wytrzymałości.
Nie chodzi tu jednak o pobłażliwości czy surowość, ale adekwatność reagowania, bycie czujnym na sygnały faktycznych zagrożeń.
Nastolatki często przypominają w swym zachowaniu bohaterów romantycznych i egocentrycznie wymuszają na otoczeniu swoje racje. Jednak szantaż emocjonalny najczęściej prowadzony jest z dwóch stron. Niestety, to my jako dorośli musimy zachować czujność i zastanowić się, czy nasze wymagania nie są zbyt obciążające dla mocno sfrustrowanego przez swoje nastroje nastolatka. Nie warto odreagowywać emocji czy przeciążać nimi dziecka, bo może to dla niego skończyć się tragicznie.
Wyzwiska czy podkreślanie nieudolności w zachowaniu dziecka, brak pochwał i wspierania sprzyja zamykaniu się dziecka przed nami. Oznacza to wycofanie się w swój świat wewnętrzny czy rówieśniczy bez możliwości naszego wglądu w niego. Co za tym idzie nasz kontakt stopniowo coraz bardziej się ogranicza, jest obojętny i chłodny. A my stajemy się obcy i bezradni wobec tego, co się dzieje z dzieckiem.
Inność
Postrzeganie siebie ma także wymiary skrajne. Nastolatek widzi siebie wielkim i małym prawie jednocześnie. Ma wrażenie, że świat stoi przed nim otworem i jednocześnie zamyka się na niego. Widzi się jako gwiazdę estrady wśród tłumu znajomych, jak i osamotnionego Robinsona pośród ludzi, dla których nic nie znaczy.
Skrajność takiego myślenia sprzyja nadwrażliwości na krytykę i trudności z przyjmowaniem pozytywnych i negatywnych zwrotów.
Pragnienie bycia innym i nieprzeciętnym popycha czasem młodych ludzi do ekstremalnych działań tj. alkoholizm, samobójstwa, aspołeczne zachowania. Wszystko to wiąże się z ukazaniem swojej wagi i znaczenia pośród innych. Może być to także błagalna prośba o odzew ze strony najbliższych, o zauważenie, że żyje i jest pośród nich.
Relacje
Relacje rówieśnicze stanowią podstawę egzystencji młodego człowieka, lecz nie oznacza to, że są ułożone i poprawne społecznie. Dotychczasowy podział, z prawej strony - chłopcy, z lewej strony - dziewczynki, ulega zupełnemu wymieszaniu. Pojawia się zainteresowanie płcią własną i przeciwną.
Nastolatek ma mętlik w głowie. Obowiązujące normy i zwyczaje ulęgają anulowaniu, pojawia się etap nieznany. Nie wiadomo, jakie układy są dozwolone i bezpieczne, czyli tolerowane społecznie. Nie wiadomo, jak należy postępować i jak interpretować to, co się dzieje w sferze uczuciowej. Pozostaje wiele pytań, których odpowiedź bywa bolesna i niezrozumiała.
Odrzucenie przez osobę obdarzoną uczuciem może bardzo głęboko zranić nastolatka. Rzutuje w głównej mierze na poczucie krzywdy, rozżalenia, złości zamienianej w bezradność, pustkę, winę oraz "samookaleczenia" emocjonalne. Reakcja na stratę miłości może być gwałtowna i wybuchowa, ale także cicha i sprawiająca wrażenie, że nic się nie stało. I ta ostatnia zawsze powinna budzić czujność. Prawdopodobnie pod takim zachowaniem kryje się krzywda, która może być skierowana przeciw sobie.
Relacje z dorosłymi też zmieniają się. Wzrasta zakres obowiązków niewspółmiernie do oczekiwanych przywilejów. Zmienia się układ, choć nie zawsze jest to na rękę rodzicom. Rodzice chcą zachować swoje dziecko w stanie nienaruszalnej niewinności i jednocześnie chcą stworzyć partnerską relację. Obie te rzeczy nie są możliwe do jednoczesnego pogodzenia.
Rodzic oczywiście nie jest alfą i omegą, panującym nad swymi emocjami i bezbłędnie reagujący w relacji ze swymi dziećmi.
Kształtowanie relacji rodzic - dziecko polega na ustawicznym wglądzie w to, co dzieje się tu i teraz. Bazuje na empatii i szacunku do uczuć, emocji i zachowań obu stron. Dzięki temu dziecko przenosi w swój świat dorosły sposób na budowanie ładu w relacjach międzyludzkich.
Kontekst kulturowy
Dzisiejszej młodzieży stawiane są bardzo wysokie wymagania co do wykształcenia i umiejętności. Nie każdy uczeń jest w stanie im sprostać.
Presja otoczenia rówieśniczego wraz z rozpowszechnionymi mediami naciska na sposób zachowania i bycia młodego człowieka.
Aby być w grupie, trzeba ponieść koszty tego uczestnictwa. Jeśli jest to jedyna grupa, którą akceptuje nastolatek i nie ma od niej odwołania, to istnieje pewne niebezpieczeństwo pojawienia się sekciarstwa, manipulacji i alienacji społecznej.
Brak wglądu rodziców oraz rozmów dotyczących życia dziecka przyczynia się do szukania przez nastolatka takich grup, które nie tylko fascynują, ale i zauważą jego istnienie.
Niestety, w dzisiejszych czasach pogoń za pieniądzem przysłania i usprawiedliwia przedmiotowe traktowanie dzieci oraz obojętność na ich problemy.
Widzenie dziecka w kontekście problemów z nim związanych, w oczywisty sposób nie daje szansy na zdrową relację. Dziecko pozostanie w roli kozła ofiarnego, a rodzic w roli jedynego sprawiedliwego.